w

Chińczycy łapią bezpańskie koty i robią z nich futra. Zdjęcia z fabryk są wstrząsające!

W Chinach nie ma prawa tak restrykcyjnego, jak w Europie. W rezultacie bestialskie zachowanie wobec zwierząt jest normą. Filmy, które można znaleźć w Internecie, są przerażające. Jest to niezrozumiałe dla Europejczyków. Przemysł odzieżowy znalazł sposób na szybkie zarobienie pieniędzy, zamieniając bezdomne zwierzęta w puszyste kamizelki.

Post opublikowany przez Anti-Fur Society jest szokujący. Kilka tygodni temu opublikowano raport na temat rozwoju chińskiego przemysłu mięsnego i futrzarskiego. Bezpańskie koty i inne zwierzęta są często porywane. W Chinach są ludzie, którzy łapią koty i sprzedają je producentom futer. Dają zwierzęta rzeźnikom, którzy gotują je żywcem i obdzierają ze skóry, aby zamienić futro w buty, rękawiczki lub torebki. Stowarzyszenie Anti-Fur Society poprosiło również o darowizny na wsparcie sterylizacji kotów.

futra1

Organizacje są zaangażowane w podnoszenie świadomości znaczenia sterylizacji. Robi się to, aby zmniejszyć liczbę bezdomnych kotów. Chiny stale pojawiają się na pierwszych stronach gazet o wszelkiego rodzaju łamaniu praw zwierząt. Sprzedają oni żywe zwierzęta oraz mięso kotów jako królicze. Śledztwo Peta przeprowadzone kilka miesięcy temu, które dotyczyło chińskiego rynku futer wykazało, że psy i koty były umieszczane w klatkach, którymi następnie rzucano. Przed oskórowaniem zwierzęta wyjmowano z klatek i bito do nieprzytomności. Wiele z nich przeżyło i walczyło, gdy obdzierano ich ze skóry. Niewiele się teraz zmieniło. Według raportu ACTAsia, Chiny pozostają największym producentem futer na świecie.

futra2

Wynika to głównie z niskich kosztów produkcji futer, ponieważ hodowle zwierząt futerkowych mogą działać bezkarnie, nie przestrzegając norm dotyczących dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska. Istnieją standardy i wytyczne branżowe, takie jak specyfikacja zarządzania rynkiem skór i futer, wprowadzona przez chińskie Ministerstwo Handlu. Wytyczne te mają jednak niewielki wpływ na branżę, ponieważ nie są obowiązkowe ani egzekwowane. Problem dotyczy nie tylko Chin. Futro z kotów i psów jest często mylnie określane jako inny rodzaj i jest eksportowane do innych krajów, takich jak Stany Zjednoczone. Na szczęście coraz więcej ludzi ma zwierzęta w domu i coraz bardziej zdaje sobie sprawę z kwestii związanych z prawami zwierząt w Chinach. Powstaje również coraz więcej grup zajmujących się prawami zwierząt.