w

Mężczyzna udostępniał w sieci nagrania, na których molestował syna. Chciał w ten sposób zarobić.

48-letni ojciec został oskarżony o zmuszanie swojego trzyletniego syna do uprawiania seksu z innymi osobami. Mężczyzna sfilmował siebie, jak molestuje dziecko i zachęca innych pedofilów do tego samego. Uważa się, że 48-letni mężczyzna z Brisbane, którego nazwiska nie można ujawnić ze względu na trwające postępowanie sądowe, nagrał siebie samego podczas aktu seksualnego z 3-letnim chłopcem.

Ojciec postanowił zaangażować własnego trzyletniego syna w biznes seksualny, więc chwilę później zamieścił materiał w światowej sieci przestępców pedofilii. Sieć ta wykorzystuje program informacyjny, w którym informacje są silnie zaszyfrowane i regularnie niszczą się. Mężczyzna został aresztowany w grudniu ubiegłego roku po skierowaniu sprawy do Australijskiego Centrum Zapobiegania Molestowaniu Dzieci. Zabrano mu dwoje dzieci, które były pod jego opieką. Aresztowanie 48-latka wywołało falę kolejnych aresztowań w USA i Wielkiej Brytanii.

materialy

Australijski parlament uchwalił w zeszłym roku ustawę, która umożliwia śledczym dostęp do treści zaszyfrowanych rozmów i udostępnianie danych o podejrzanych. W tamtym czasie istniały obawy, że ujawnienie danych niektórych przestępców może stać się coraz trudniejsze, ponieważ portale społecznościowe oferują nowe rozwiązania „ukrywania” rozmów. Ponadto firmy technologiczne planują w przyszłości oferować szyfrowanie typu end-to-end, co może oznaczać, że podejrzani, tacy jak mężczyzna z Brisbane, nigdy nie zostaną złapani. Dyrektor wykonawczy Australijskiego Centrum Raportowania i Analiz Transakcji Nicole Rose powiedziała, że ​​rozwój technologii komunikacyjnej bez odpowiednich regulacji jest jednym z największych wyzwań, przed którymi stoi dzisiejszy świat, ponieważ przestępcy mogą przechytrzyć system.