Sytuacja ta miała miejsce kilka miesięcy temu w Teksasie. Pewnego dnia, jeden z członków rodziny udał się do toalety za potrzebą. Gdy wszedł do łazienki, spostrzegł, że deska klozetowa się podnosi a z muszli wyślizguje się wąż.
Na szczęście, osoba ta szybko zdała sobie sprawę, że był to najprawdopodobniej grzechotnik, dlatego natychmiast wyszła z pomieszczenia i zatrzasnęła drzwi. Kilka godzin później, na miejsce przyjechała wcześniej wezwana firma, zajmująca się takimi przypadkami.
Gdy specjaliści przybyli na miejsce, okazało się, że wąż w toalecie nie był jedynym problemem, bowiem pod budynkiem znajdowało się gniazdo tych zwierząt. Jeden z pracowników firmy usuwającej węże wyjawił, że łączne na posesji znajdowały się 24 grzechotniki.
Dodał również, że nikt z rodziny nie zauważył tych gadów, ponieważ są one stworzeniami, które potrafią się bardzo dobrze kamuflować i pozostać niezauważonym przez długi czas.